Lustro w twoim domu | lustronazamowienie2 | e-blogi.pl
Lustro w twoim domu 2017-02-04

Kto pamięta pierwszą ujrzaną przez siebie stronę internetową, tę pierwszą stronę w własnym


 


życiu? Ja pamiętam. Nie wiem, czy to dziwaczne, czy może wielu z nas przechowuje w pamięci


wspomnienie głównego zetknięcia się z czymś, co w bardzo zwięzłym czasie stało się bardzo


popularne i powszechne w ich życiu.


Pod skraj roku 1993 lub w początku 1994 pracowałam na rzecz firmy Intel jako programista kontraktowy. Pewnego razu któryś z moich kolegów-programistów zapytał mnie, czy miałam


styczność z programem o nazwie Mosaic. Nie mogę niestety stwierdzić, że należę do mrowiska


ludzi, którzy jako pierwsi zapoznali się z świeżym typem oprogramowania, jakim zostały wtedy


przeglądarki internetowe a mianowicie w czasach, o jakich tu mowa, internet istniał bowiem w swojej


najbardziej pierwotnej formie. Pierwsza oglądana nj^^Tfrnie strona składała się z białego tła, wielkiego, pogrubionego nagłówka oraz tekstu podzielonego na kilka akapitów, w związku


z czym trudno powiedzieć, żeby była szczególnie interesująca. Jednakże znajdował się na niej


przekonany przyciągający uwagę element zwany odsyłaczem, który nie był niczym innym, jak


podkreślonym fragmentem tekstu, mającym tą ciekawą cechę, że po kliknięciu go otwierała


się zupełnie nowa strona znajdująca się na odległym komputerze, połączona z tą przeze mnie


oglądaną zaledwie linkiem określonym przez domenę.


Inna strona WWW, którą ujrzałam, okazała się równie nieskomplikowana jak pierwsza. Składała się z czarnego tekstu umiejscowionego na białym tle, a jedyną dostrzegalną zmianą typograficzną było pojawienie się w niej tytułów pisanych większą czcionką. Zupełny brak grafiki.


Nie było CSS ani technologii Flash. Nie stało nawet FONT ani BLINI <. Mimo to obydwie wspomniane przeze mnie witryny są przykładem wielkich możliwości internetu: każda z stron była


dostępna dla każdego użytkowników sieci, każdej przypisany został konkretny adres, dzięki


któremu można było ją ponownie odwiedzić, a pomijając tym wyświetlanie witryn na różnych


komputerach odbywało się na drodze odpowiedniej koordynacji między serwerem i konsumentem,


co ówcześnie zadziwiało i szokowało.


Opisywanie stron internetowych www pozbawionych jakiejkolwiek grafiki na pozór wydaje


się być szalonym rozwiązaniem, jednakże w tym szaleństwie jest metoda. Pobieżnie omawiając lustra łódź


wczesne stadium rozwoju internetu, pragnęłam zwrócić uwagę w to, że grafika bynajmniej


nie jest głównym jak i również zasadniczym elementem sieci ONLINE. Można bowiem - tuż przy użyciu maksymalnie uproszczonych znaczników, a bez korzystania wraz z kaskadowych arkuszy stylów


(ang. Cascading Style Sheets a mianowicie CSS), skalowalnej grafiki wektorowej, technologii Flash oraz umieszczania w serwisie obrazów - utworzyć witrynę w pełni


użyteczną i spełniającą wszystkie ulokowania działania sieci.



lustra łódź


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]